Tu nie ma miejsca na kompromis

Tu nie ma miejsca na kompromis

O możliwościach w zakresie sterylizacji i zapobiegania zakażeniom szpitalnym z Jerzym Bartosem, prezesem zarządu Getinge Poland, rozmawia Marcin Malinowski

Od ponad 25 lat aktywnie działa Pan na rynku sterylizacji i dezynfekcji. Długa droga za Panem?

Tak i myślę, że długa droga przede mną. To zamierzchłe czasy, ale wspominam je z przyjemnością. Początki nie były łatwe. Po szkoleniach „produktowych” w fabryce, mając doświadczenie z pracy jako serwisant mogłem rozmawiać dość kompetentnie na temat urządzeń. Natomiast gdy pierwszy raz przekroczyłem próg szpitala w nowej roli, zdałem sobie sprawę, iż moja wiedza zdobyta na szkoleniach nie jest zbyt pomocna. Odkryłem, że powinienem proponować potencjalnemu Klientowi rozwiązania, technologię, funkcję, a nie tylko urządzenie. Już wtedy zacząłem uczyć się szpitala, poznawać procesy w nim zachodzące. Początkowo jeździłem do klientów jako sprzedawca, manager i serwisant w jednym.

Te doświadczenia przydały się w późniejszych latach?

Bardzo. Z jednej strony oferowaliśmy w Polsce nowoczesne rozwiązania, często przewyższające standardy już istniejące w krajach Europy Zachodniej, z drugiej sami się edukując w procesie pracy z klientem, edukowaliśmy także personel medyczny i decydentów. W miejsce rynku urządzeń, kreowaliśmy rynek technologii i systemów, budując w ten sposób nowy segment rynkowy. Dziś dla przeciętnego klienta w Polsce jest oczywistością, że rozmawiamy na temat rozwiązania technologicznego, na temat unikalnej ergonomii i optymalizacji a nie tylko „śrubek”.

Jestem dumny, że w tym aspekcie Polska wyprzedziła wiele krajów bardziej od nas rozwiniętych gospodarczo, w tym wiele „starych” krajów Unii Europejskiej.

Wielka szkoda, iż olbrzymie zainteresowanie rynku nowoczesnymi technologiami oraz wysoki już obecnie poziom wyedukowania i świadomości naszych potencjalnych klientów nie są poparte odpowiednim finansowaniem. Według naszych szacunków do dziś około 300 polskich szpitali wykonujących operacje chirurgiczne nie posiada wymaganych już obecnie przepisami 3 strefowych centralnych sterylizatorni.

Program Bezpieczny Szpital Przyszłości i będący jego częścią Ranking Szpitali promuje bezpieczeństwo pacjenta w różnych obszarach działalności szpitala.

Jakie możliwości w Państwa obszarze działania pojawiają się, by minimalizować ryzyko zakażeń ?

To obszar mający bezpośredni wpływ na życie i zdrowie. Zarówno pacjenta, ale i personelu medycznego. A przecież to personel szpitalny jest najbardziej narażony na zakażenia jak również na urazy, choroby zawodowe związane z wykonywaną pracą. Obserwujemy systematyczny wzrost zainteresowania rynku wdrażaniem zintegrowanych systemów dokumentowania  jakości, bezpieczeństwa pracy, a także wdrażaniem standardów akredytacyjnych Centrum Monitorowania Jakości w Ochronie Zdrowia. W strategię bezpieczeństwa wpisują się również inwestycje w nowoczesną aparaturę oraz technologie wspomagające, np. kompleksowe wyposażenie Centralnej Sterylizatorni, wyposażenie do dezynfekcji dla bloków operacyjnych, dedykowane systemy informatyczne koordynujące współpracę bloku i sterylizatorni, które w naszym ujęciu stanowią jeden spójny system tym bardziej, że dostarczamy również kompletne wyposażenie Bloków Operacyjnych (stoły, lampy, kolumny, zabudowy, anestezjologię, etc.). Unikalna ergonomia systemów sprawia, iż w naturalny sposób są osiągane zachowania personelu zgodne z technologią.

Jesteście zwolennikiem zintegrowanych rozwiązań, łączących procesy w różnych częściach szpitala.

Tak. Pozwala to na pełną, spójną kontrolę niezwykle istotnych procesów. Przykładem tego jest Platforma zwana przez nas T-DOC (z angielskiej nazwy Total DOCumentation).  To innowacyjne rozwiązanie w pełni uwzględnia specyfikę technologii Centralnej Sterylizatorni oraz współdziałanie z użytkownikami obrabianych materiałów,  pozwala efektywnie zarządzać posiadanymi zasobami, dokumentuje wszystkie istotne etapy procesu. Dzięki modułowej strukturze uwzględnia  aktualne i przyszłe  potrzeby Klienta. W opinii użytkowników najważniejszą zaletą systemu jest jego intuicyjność, obiektywność oraz bezkompromisowość, polegająca na braku możliwości „przejścia” do kolejnej czynności technologicznej bez zatwierdzenia bieżącej, działanie na zasadzie „biegłego księgowego”. To szczególnie istotne dla osób zarządzających szpitalem.

A jakie są codzienne korzyści z posiadania tego rozwiązania?

Bardzo wymiernym jest ograniczenie kosztów pracy. System posiada rozbudowane funkcje raportowania administracyjnego, w tym aktywności – produktywności pracowników w dowolnych konfiguracjach statystycznych i pozwala dostosować ilość osób na zmianie do obiektywnych potrzeb. Analiza raportów umożliwia również wykrycie powtarzających się nieprawidłowości i ich eliminację przez wyjaśnienie sytuacji z odpowiedzialnymi osobami. Pozwala to na przykład unikać kosztów powtórnej obróbki, przepakowania. Wyposażenie wszystkich stanowisk roboczych w skanery znacząco upraszcza i przyspiesza wykonywanie poszczególnych czynności.

Zwykle powodem większości problemów w szpitalach są błędy personelu.

Tak, dlatego T-DOC uniemożliwia pracownikowi naruszenie zatwierdzonych procedur, np. wydanie materiału do użytkownika, jeżeli proces sterylizacji był zakłócony lub minął określony technologią termin gwarancji. Podobnie w przypadku próby wydania do niewłaściwej lokalizacji.

Administrator może też na bieżąco śledzić pracę wszystkich urządzeń oraz reagować w przypadku wystąpienia błędów.  Wszystkie parametry krytyczne procesów mycia-dezynfekcji oraz sterylizacji w urządzeniach archiwizowane są  na serwerze w postaci elektronicznej. W podobny sposób archiwizowane są wszystkie wykonane czynności, dane dotyczące poszczególnych etapów obiegu materiałów, powiązane z nimi dane uczestniczących w procesie osób. Przy każdej czynności pracownik skanuje siebie, bez tego dalszy krok jest niemożliwy. Te informacje Użytkownik może wybiórczo drukować w postaci Raportu – w dowolnym układzie w razie takiej potrzeby, ale roczna oszczędność kilkuset kilogramów papieru stanowi istotny, proekologiczny argument.

Czy szpitale mogą wykorzystać raport z systemu np. w sporze z pacjentem, twierdzącym, że przy jego zabiegu użyto niesterylnych narzędzi lub złamano procedury?

System udzieli dokładnej informacji kiedy, przez kogo, w jakich procesach narzędzia były poddane określonym czynnościom. Zidentyfikuje konkretne urządzenia i osoby zaangażowane w proces, poda pełną dokumentację parametryczną konkretnych procesów, udowodni, iż parametry procesów były dotrzymane, a wykonane czynności były zgodne z zatwierdzoną, gwarantującą sterylność technologią. Komplet dokumentów stanowi dowód dla Sądu. Było to wykorzystywane przez naszych Klientów z pozytywnym skutkiem. Bez dobrej dokumentacji nawet przy prawidłowo wykonanych procedurach szpital jest bezradny w starciu ze średnio przygotowanym prawnikiem.

************

Jerzy Bartos, prezes zarządu firmy Getinge Poland. Misją firmy jest zwiększenie bezpieczeństwa pacjenta i personelu szpitalnego poprzez zmniejszenie ryzyka zakażeń szpitalnych. Getinge jest producentem i dystrybutorem kompletnych systemów sterylizacji i dezynfekcji w tym wyposażenia sterylizatorni, pracowni endoskopowych, brudowników przy oddziałach szpitalnych, stacji łóżek, aptek i laboratoriów szpitalnych, podręcznych systemów dezynfekcji maszynowej dla bloków operacyjnych . Od ponad 15 lat wdraża unikalny system informatyczny T-DOC, pierwszy system na świecie umożliwiający zintegrowaną  kontrolę oraz rejestrację prawidłowości procesów maszynowych (myjnie-dezynfektory / sterylizatory) oraz pełen nadzór nad obiegiem narzędzi chirurgicznych. Rozwiązania Getinge funkcjonują w ponad 250 polskich szpitalach w tym ponad 180 kompletnych, 3 strefowych centralnych sterylizatorni. Getinge Poland jest Partnerem Rankingu Szpitali 2016.
http://getinge.pl/