Skuteczniej walczyć z zakażeniami dzięki miedzi Cu+

Skuteczniej walczyć z zakażeniami dzięki miedzi Cu+

Coraz głośniej jest o właściwościach miedzi przeciwdrobnoustrojowej w ograniczaniu rozprzestrzeniania się zakażeń szpitalnych i wspieraniu standardowych metod utrzymania aseptyczności. Temat ten w Polsce jako pierwszy podjął Europejski Instytut Miedzi (EIM), wspierając kolejne inicjatywy, a niedawno szeroko dyskutowano o nim podczas cyklu konferencji „Bezpieczny Szpital Przyszłości”.

 

Zastosowanie powierzchni dotykowych i przedmiotów wykonanych z miedzi i jej stopów (oznaczonych wspólną nazwą „Miedź Przeciwdrobnoustrojowa” i symbolem Cu+) umożliwia znaczące obniżenie liczby bytujących na nich drobnoustrojów i zmniejsza ryzyko ponownego zasiedlenia. Dowodzą tego liczne badania, także te wykonane w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym we Wrocławiu we współpracy z EIM. Podczas konferencji „Bezpieczny Szpital Przyszłości” opowiadał o nich dr Krzysztof Szufnarowski, specjalista mikrobiologii lekarskiej i członek Zespołu Kontroli Zakażeń Szpitalnych. Refleksja jest jedna: warto wykorzystywać miedź przeciwdrobnoustrojową jako dostępny materiał ograniczający zakażenia w szpitalach, tym bardziej, że ze względu na złożony mechanizm oddziaływania miedzi na drobnoustroje są małe szanse, aby te się na nią uodporniły. – Szpitale przerabiały już wszystko: od nanosrebra przez Corian po rozwiązania, które miały redukować liczbę drobnoustrojów, ale okazywały się mało skuteczne. Miedź wydaje się być dobrym uzupełnieniem standardowych procedur utrzymania higieny i aseptyczności środowiska szpitalnego – mówił podczas konferencji dr  med. Paweł Grzesiowski, prezes Fundacji Instytutu Profilaktyki Zakażeń.

 

Analizy ekonomiczne kontra mity

Wciąż panuje błędne przekonanie, że wyposażanie placówek w elementy z powierzchniami z miedzi Cu+ jest dużym wydatkiem. Wyliczenia ekonomiczne pokazują, że to obawy na wyrost. Pytanie brzmi: czy lepiej zainwestować w profilaktykę, czy potem leczyć pacjentów i ponosić ogromne koszty? – Zakładając, że powierzchnie z miedzi stanowią niewielką część danego wyrobu, nie musimy wymieniać wszystkich sprzętów. Wystarczy zastąpić kluczowe elementy miedzianymi. Koszty takiej substytucji będą jedynie o około 6-8 proc. wyższe niż w przypadku materiałów tradycyjnych ze stali nierdzewnej. – ocenia dr inż. Adam Zawadzki z Uniwersytetu Ekonomicznego we Wrocławiu, ekspert EIM ds. analiz ekonomicznych – Natomiast koszt leczenia jednego zakażenia może sięgać 40 tys. zł, a nawet kilka razy więcej, jeśli dojdzie do wypłaty odszkodowania. Tak więc jednorazowa inwestycja w miedź w dłuższej perspektywie może się nie tylko zwrócić, ale zacząć generować oszczędności dla szpitala.

 

Miedź na plus w akredytacji

Coraz więcej placówek ochrony zdrowia w Polsce przekonuje się do wykorzystywania właściwości miedzi przeciwdrobnoustrojowej. Z tego rozwiązania korzystają już m.in. WSS OBR we Wrocławiu, Centrum Onkologii Dziecięcej „Przylądek Nadziei”, Zachodniopomorskie Centrum Onkologii w Szczecinie, Szpitale Tczewskie, Siódmy Szpital Marynarki Wojennej w Gdańsku czy MCZ w Lubinie.

Stosowanie powierzchni z miedzi Cu+ wynika nie tylko z ważnych walorów prozdrowotnych, ale wspiera też szpitale podczas starań o akredytację. – Zgodnie z wydanym w październiku 2015 roku obwieszczeniem Ministra Zdrowia w sprawie aktualizacji standardów akredytacyjnych starające się o nią placówki mogą otrzymać dodatkowo 3 lub 5 punktów za stosowanie materiałów o właściwościach przeciwdrobnoustrojowych, tj. miedź i mosiądz – podkreśla Michał Ramczykowski, prezes Europejskiego Instytutu Miedzi, jedynej organizacji w Polsce uprawnionej do przyznawania licencji Cu+ – Warto więc sięgać po miedź jako środek wspierający walkę o zdrowie pacjentów i personelu medycznego.

Jeszcze niedawno sprzęty medyczne z powierzchniami z miedzi przeciwdrobnoustrojowej były niedostępne w naszym kraju. Obecnie już kilkunastu polskich producentów posiadających licencję Cu+ z powodzeniem dostarcza je nie tylko na rodzimy rynek.

Więcej na www.cuplus.pl .

 

Kinga Morawska

Europejski Instytut Miedzi